Tajskie Czerwone Curry z Kurczaka i Dyni

Dzisiaj przedstawię Wam przepis na kolejna potrawę z dyni. Bo sezon dyniowy w pełni, a potrawa rozgrzewająca i aromatyczna. W sam raz na jesienną pogodę zimy a.d. 2018. Będzie to Czerwone Curry z Kurczaka i Dyni. Oryginalny przepis tej potrawy jest tutaj: Thai Red Curry Chicken & Squash . Oprócz przeczytania przepisu polecam też krótki film, gdzie urocza autorka prezentuje sposób wykonania i doprawia potrawę uśmiechem. Warto obejrzeć.

Czerwone Curry z Kurczaka i Dyni

Czerwone Curry z Kurczaka i Dyni

Czerwone Curry z Kurczaka i dyni.

Jest to potrawa łatwa do przyrządzenia. Składniki są proste i łatwo dostępne. Tajskie dodatki czyli czerwona pasta curry, mleczko kokosowe i sos rybny można kupić w sklepach z orientalną  żywnością, marketach bądź w sieci. Jest potrawą bardzo aromatyczną, odżywczą. Można podawać z ryżem bądź białym pieczywem. Można wykonać w większej ilości – podgrzewana zyskuje na smaku.

Składniki:

  • 2 szkl. obranej i pokrojonej w małe kawałki dynii;
  • 1 puszka (ok.400ml) mleka kokosowego;
  • 4-6 łyżek Red Curry Paste (można kupić w sklepach z orientalną żywnością lub w sieci. Ja używałem firmy Mae Ploy – super lub firmy Cock Brand – jeszcze lepsza). Pasta taka op.ok.450ml kosztuje kilkanaście zł i wystarcza na długo. Przepraszam, nieprecyzyjnie – na dużo potraw;
  • 500g piersi lub ud kurczaka pokrojonych w małe kawałki (ok.1.5 cm) bez kości i skóry;
  • 1 szkl. rosołu drobiowego – w ostateczności z kostki;
  • 2 łyżki sosu rybnego (fish sauce);
  • 2 łyżki cukru;
  • opcjonalnie 1 szkl. posiekanej grubo tajskiej bazylii (Holy Basil), trochę pasków czerwonej słodkiej papryki dla koloru;

Wykonanie:

  • długo i namiętnie potrząsamy puszką z mlekiem kokosowym (zamkniętą !) homogenizując zawartość (tańczenie w kuchni nie jest zabronione, więc parę taktów „La Bamba” nie zaszkodzi);
  •  w garnku z grubym dnem (może być wok żeliwny) musimy zagotować 1 łyżkę (tak, to nie pomyłka) mleka kokosowego i dodać do tego pastę curry. Na małym ogniu gotujemy mieszaninę do momentu aż zacznie się wyraźnie oddzielać olej od pasty. Cały czas napawamy się wspaniałym aromatem – później będzie jeszcze lepszy;
  • krok następny jest zależny od tego, czy mamy mięso z piersi kurzych czy z kurzych ud;
  • mięso z kurzych ud:  do pasty curry w garnku dodajemy mięso z ud, a chwilę później mleko kokosowe, rosół, sos rybny i cukier. Mieszając delikatnie gotujemy przez 8 minut. Teraz dodajemy dynię i gotujemy, aż dynia będzie miękka. Mieszając od czasu do czasu. Zajmie to kolejnych kilka minut. Wystarczy dodać teraz bazylię i czerwoną paprykę, minutkę gotować i skończone;
  • mięso z kurzych piersi:  procedura podobna, tylko najpierw do pasty curry dodajemy dynię i pozostałe składniki. Po 5-6 minutach dodajemy pokrojone piersi kurze i wszystko razem gotujemy do miękkości. Ta mała komplikacja jest konieczna, żeby mięso i dynia były równocześnie miękkie, a nic się nie rozgotowało. I na koniec, tak jak powyżej, bazylia i papryka;

Czerwone Curry z Kurczaka i Dyni podajemy z ryżem i dla kontrastu smakowego coś kwaśnego. U mnie na zdjęciu curry z ryżem pokropionym domową, fermentowaną srirachą i marynowaną papryką nadziewaną białą kapustą.

Uwagi do wykonania:

  • 4 do 6 łyżek pasty curry – polecam na początek zrobić z mniejszą ilością. Pasta ta jest ostra i łatwo przesadzić. Zawsze można, jeśli zbyt mało ostre, dodać pod koniec gotowania. Co prawda niewielka strata na aromacie, bo jego pełnia wydobywa się przy wstępnym smażeniu, ale bezpieczniej dla całości potrawy;
  • sos rybny (fish sauce), tajemniczy i magiczny dodatek do potraw azjatyckich. Można z niego zrezygnować, można spróbować zastąpić go sosem sojowym, ale to już nie to samo. Sos rybny, sam w sobie niezbyt atrakcyjnie pachnie i smakuje, ale możecie mi wierzyć, że po zakończeniu procesu gotowania to negatywne wrażenie zupełnie znika. A dodatek sosu rybnego daje ten charakterystyczny, tajski, orientalny dotyk smaku i aromatu;
  • pasta curry i proszek curry to są zupełnie, ale to zupełnie dwie różne bajki. Nie da się zastąpić pasty curry proszkiem curry. Nie da się. Nigdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*